Jeszcze bliżej Was. Zapraszamy do salonu w Gdyni! Al. Zwycięstwa 245 lok. 2 ZNAJDŹ NAS
Biegnij, idź, jedź dla WOŚP z eAzymut.pl. #zadyszka2026 startuje już za
Śledź każdy szus. Najlepsze zegarki do sportów zimowych! SPRAWDŹ
eAzymut.pl w Gdyni. Nowy salon już otwarty!
Biegnij, idź, jedź dla zdrowych brzuszków. eAzymut gra z WOŚP – #zadyszka2026
Dziennik stylu życia i stan zdrowia w zegarkach Garmin
Śledź każdy szus. Zegarki Garmin do sportów zimowych
Tacx Alpine – nowy wymiar treningu w warunkach domowych


Opublikowany : 2025-08-27 12:00:00
Kategorie : Kolarstwo
Choć według kalendarza wrzesień i październik są początkiem jesieni, to niejednokrotnie oferują przyjemne temperatury i słoneczne dni, które warto wykorzystać – na przykład na jazdę na rowerze. Jeśli niedawno wkręciłeś się w kolarstwo i chcesz monitorować swoją jesienną (ale nie tylko) aktywność, możesz stać przed dylematem, co sprawdzi się lepiej – komputer rowerowy czy zegarek. Zapoznaj się z naszym tekstem, w którym przedstawimy najważniejsze różnice między tymi grupami urządzeń i spróbujemy rozstrzygnąć wątpliwości.
Na początku omówimy najważniejszą różnicę między komputerami rowerowymi a zegarkami, czyli ich przeznaczenie. Urządzenia z serii Edge zostały stworzone wyłącznie z myślą o jeździe na rowerze. Choć można byłoby uznać, że ich głównym zadaniem jest śledzenie aktywności, to równie ważna jest nawigacja. Bardziej zaawansowane modele są ponadto komputerami treningowymi, które nie tylko pomogą zrobić ćwiczenia rozpisane przez trenera, ale też same zasugerują, jaką aktywność powinniśmy wykonać danego dnia.

Przed podjęciem decyzji warto jednak zastanowić się, czy chcemy skupiać się wyłącznie na kolarstwie, czy potrzebujemy bardziej uniwersalnego gadżetu. Jeśli uprawiasz kilka sportów i chcesz śledzić każdy z nich lub zależy Ci na tym, aby monitorować nie tylko aktywność, ale też zdrowie czy sen, lepszym wyborem będzie zegarek. Pomiar wymienionych wskaźników jest możliwy dzięki ciągłemu monitorowaniu tętna – również poza aktywnością. Pamiętaj jednak, że oferta zegarków Garmin jest bogata i znajdziemy w niej urządzenia na różnym poziomie zaawansowania – nie każde z nich będzie miało m.in. funkcje nawigacyjne czy zaawansowane parametry treningowe.
Przed chwilą wspomnieliśmy o ciągłym pomiarze tętna. Aby zegarki mogły go prowadzić, muszą znajdować się na nadgarstku, ponieważ czujnik musi mieć kontakt ze skórą. Niestety nie zawsze jest to wygodne – podczas jazdy na rowerze nadgarstek jest zgięty. Dodatkowo utrudnia to korzystanie z nawigacji i podgląd parametrów – aby sprawdzić na mapie, gdzie właśnie jesteśmy, lub zerknąć na prędkość czy dystans, musimy oderwać wzrok od tego, co przed nami. Istnieją uchwyty, które pozwalają na zamontowanie zegarka na kierownicy w podobny sposób jak licznika Edge, ale to z kolei sprawi, że niezbędne będzie dokupienie zewnętrznego czujnika, np. pasa HRM-200.

Jeśli głównym zadaniem naszego urządzenia ma być nawigowanie po asfaltowych drogach, szutrach czy leśnych ścieżkach, warto zwrócić uwagę na kilka kwestii. Zobacz, co jest najważniejsze.
Zacznijmy od możliwości w zakresie wyznaczania trasy. Jeśli możemy zaplanować wycieczkę wcześniej lub mamy gotową trasę w pliku GPX, to sprawa jest prosta – bez problemu prześlemy ją do każdego licznika Edge i zegarka, który ma funkcje nawigacyjne. Podczas wyboru zegarka warto dokładnie sprawdzić, co oferuje w tym zakresie. Niektóre urządzenia oferują wyłącznie nawigację typu breadcrumb, polegającą na wyświetlaniu szlaku na jednolitym tle. Taka opcja może być wsparciem, jednak trudno polegać jedynie na niej – brak charakterystycznych punktów może utrudniać orientację w terenie. Bezpieczniejszym wyborem będzie zegarek, który wyświetli trasę na podkładzie mapowym.

Co, jeśli jednak nie mamy zaplanowanej trasy i chcemy pojechać na spontaniczną wycieczkę? W tym wypadku znów warto dokładnie sprawdzić, jakie możliwości ma model, którym jesteśmy zainteresowani. Niektóre zegarki umożliwią jedynie powrót do punktu startu, inne zaplanują trasę do wybranego punktu czy adresu, a najnowsze modele, np. Fenix 8, będą w stanie przygotować propozycję trasy na podstawie wybranego punktu początkowego, kierunku świata oraz dystansu. Taką samą funkcję znajdziemy we wszystkich licznikach Edge z wyjątkiem modeli 540 i 130 Plus. Warto wspomnieć również o tym, że obecnie zarówno zegarki, jak i komputery Edge korzystają już z takiego samego podkładu mapowego – Garmin zdecydował się na połączenie Cycle Map oraz TopoActive.

Kolejną ważną cechą, którą warto wziąć pod uwagę podczas podejmowania decyzji, jest rozmiar ekranu. Zegarki – nawet te o kopercie w rozmiarze 51 mm – mają niewielkie wyświetlacze, które pokażą tylko nieduży wycinek trasy. Komputery rowerowe Edge są dostępne w kilku rozmiarach, ale nawet najmniejszy z nich będzie bardziej czytelny. Jeśli poruszamy się mało skomplikowanymi trasami lub wyświetlamy mapę w mniejszej skali, możemy wybrać urządzenie o mniejszych gabarytach, np. Edge 540 czy Edge 840. Dla osób, które cenią sobie dobrą widoczność, a także czytelniejsze komunikaty np. o zbliżających się zakrętach, lepszym rozwiązaniem będą modele 1040 lub 1050.
Duża liczba funkcji w urządzeniu jest ważna, ale nie mniej istotne jest to, aby dostęp do nich był łatwy i intuicyjny. Wspominaliśmy już o tym, że noszenie zegarka na nadgarstku podczas jazdy może nie być zbyt komfortowe. Nie jest to jednak jedyna rzecz, która sprawia, że Edge będzie wygodniejszym rozwiązaniem. Niewielkie rozmiary zegarka mogą utrudniać też korzystanie z ekranu dotykowego, szczególnie jeśli zamontowaliśmy go na mostku czy w uchwycie. Mnogość funkcji może wiązać się również z tym, że uruchomienie tej, której potrzebujemy, zajmie nam więcej czasu – będziemy musieli przeklikać się przez wszystko to, co aktualnie nas nie interesuje.

Dzięki ograniczeniu aplikacji wyłącznie do tych związanych z jazdą na rowerze Edge będzie łatwiejszy w obsłudze. Dodatkowo warto wybrać model z obsługą dotykową, która znacznie ułatwi nie tylko poruszanie się po menu czy przełączanie ekranów danych, a także przyspieszy przesuwanie mapy. Niestety ekran dotykowy również ma swoje wady – nie będzie najlepszym rozwiązaniem, jeśli jeździmy bez względu na warunki atmosferyczne. Na szczęście w przypadku większości modeli możemy go zablokować i używać przycisków.
Wspominaliśmy już o tym, że jeśli chcemy wygodnie korzystać z nawigacji, ale jednocześnie zapisywać dane o tętnie, zarówno w przypadku komputera rowerowego Edge, jak i zegarka, niezbędny będzie zewnętrzny czujnik. Poza nim możemy używać też dodatkowych akcesoriów: czujników prędkości czy kadencji, a także pomiaru mocy, które pozwolą jeszcze dokładniej przyjrzeć się treningom i ich efektom. Choć pierwsze dwa sensory będą współpracować z niemal każdym zegarkiem czy licznikiem Garmin, to pomiar mocy może przysporzyć więcej problemów.

Niestety nie każdy zegarek będzie w stanie z nim współpracować – starsze czy mniej zaawansowane modele, takie jak Venu 2s czy Forerunner 165, niestety nie wyświetlą nam tak zaawansowanych danych. Jeśli zatem skłaniasz się ku zegarkowi i zależy Ci na tego typu informacjach, uważnie sprawdź specyfikację lub skontaktuj się z nami – chętnie pomożemy.
Po tym, jak omówiliśmy najważniejsze funkcje i różnice między komputerami Garmin Edge a zegarkami tej samej marki, możemy przejść do dodatkowych opcji, które mogą przydać się kolarzom. Co ciekawego wśród nich znajdziemy?
Jeśli na Twoich trasach pojawiają się góry, z pewnością zainteresuje Cię ClimbPro. To funkcja, dzięki której zobaczysz na ekranie informacje o zbliżających się podjazdach: ich długości, nachyleniu i poziomie trudności. Co więcej, zobaczysz też, w której części wzniesienia się znajdujesz i ile jeszcze wspinaczki przed Tobą. Funkcję tę znajdziemy zarówno w zegarkach, jak i w licznikach Edge. W przypadku pierwszej grupy urządzeń informacje są dostępne tylko wtedy, gdy wcześniej zaplanujemy trasę. Posiadacze liczników mogą z kolei podejrzeć informacje o podjazdach, do których się zbliżają, również podczas swobodnej jazdy.

Trailforks to aplikacja przygotowana z myślą o osobach jeżdżących w terenie. Jest bazą tras rowerowych, dostępną jedynie w Edge’ach. Na podstawie lokalizacji urządzenie pokaże nam te szlaki, które przebiegają niedaleko nas. Możemy również sprawdzić, które z nich były najlepiej oceniane przez innych użytkowników. Trailforks umożliwia też tworzenie własnych ścieżek.

Dodatkową funkcją, będącą jej doskonałym uzupełnieniem, jest Forksight. Opcja ta w momencie pisania tekstu jest dostępna jedynie w modelach Edge MTB i Edge 1050. Gdy zbliżymy się do rozwidlenia szlaków, np. enduro lub downhillowych, zobaczymy na liczniku informacje o pobliskich trasach, co ułatwi, nie tylko pozostanie na zaplanowanym szlaku, ale też – dla osób żądnych przygód – odkrycie nowych terenów.
Jeśli jesteś fanem dzielenia się swoimi jazdami w social mediach i interesuje Cię zdobywanie KOM-ów na podjazdach czy odcinkach sprinterskich, z pewnością ucieszy Cię funkcja Strava Live Segments. Dzięki niej na bieżąco będziesz mieć podgląd tego, jak radzisz sobie na danym odcinku – zobaczysz nie tylko swój czas czy prędkość, ale też, w której części segmentu jesteś.

Strava Live Segments są dostępne zarówno na zegarkach, jak i licznikach rowerowych. Warto jednak ponownie wspomnieć o tym, że większy ekran to lepsza widoczność, dzięki czemu to na liczniku Edge informacje będą bardziej czytelne.
Zarówno w przypadku zegarków, jak i liczników, czas pracy na baterii będzie uzależniony od rozmiaru urządzenia i typu ekranu, a także wielu innych czynników. Dokładny czas zawsze warto sprawdzić w specyfikacji produktu, którym jesteśmy zainteresowani. Warto wspomnieć również o ładowaniu solarnym. Jeśli często jeździmy na długie wycieczki czy ultramaratony, podczas których walczymy o każdy procent baterii, warto wybrać licznik z taką funkcją. Dlaczego właśnie licznik, a nie zegarek?

Edge ze względu na większe rozmiary będzie miał większy panel fotowoltaiczny, co przekłada się na większą efektywność ładowania. Urządzenie zamontowane na kierownicy lub przed nią będzie również lepiej wyeksponowane, co również znacznie wpłynie na ilość generowanej energii.
Wybór pomiędzy zegarkiem i komputerem rowerowym nie jest łatwy. Podobnie jak w przypadku innych tego typu dylematów, nie da się jednoznacznie określić, co będzie lepsze. Wszystko zależy od Ciebie – Twoich potrzeb i oczekiwań. Jeśli szukasz gadżetu, który będzie towarzyszem na co dzień i sprawdzi się wielu sportach, postaw na zegarek. Z kolei dla osoby, której pasją jest kolarstwo i która oczekuje jak najbardziej szczegółowych danych oraz wsparcia w treningach, dość oczywistym wyborem będzie jeden z komputerów rowerowych Edge.
Poniżej znajdziesz tabelę porównawczą, która ułatwi sprawdzenie, czy w Twoim przypadku więcej zalet ma zegarek, czy komputer rowerowy.
Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do kontaktu mailowego, telefonicznego, poprzez czat czy do wizyty w naszym sklepie stacjonarnym – z przyjemnością doradzimy i odpowiemy na wszystkie pytania.
