​ ​ ​ ​
Kategorie produktów
Garmin Enduro 2 - zegarek dla najwytrwalszych

Garmin Enduro 2 - zegarek dla najwytrwalszych

Opublikowany :
Kategorie : Zegarki sportowe

Ponad półtora roku temu, dokładnie 16 lutego 2021 roku Garmin na rynek wypuścił zupełnie nową linię outdoorowo-multisportowego zegarka dla długodystansowych i najwytrwalszych sportowców - serię Enduro. Pierwsze modele charakteryzowały się przede wszystkim nadzwyczaj długą pracą baterii oraz zastosowaniem panelu fotowoltaicznego. Wyglądem zewnętrznym nie różniły się wiele od Fenixa szóstej generacji. Występowały tylko w jednym rozmiarze 51 mm, natomiast tradycyjny pasek silikonowy zastąpiony został rozciągliwym i ultralekkim paskiem nylonowym zapinanym na rzep. Mocna bateria to niewątpliwie wielki atut pierwszej generacji Enduro, ale bez wątpienia jego największym mankamentem była niewielka ilość pamięci wbudowanej (zaledwie 64 MB). W takiej sytuacji niemożliwym było korzystanie z map na zegarku a przecież rajdy długodystansowe (niezależnie od rodzaju sportu) to głównie przemierzanie nieznanych, mało zurbanizowanych terenów. Dodatkowo do zegarka nie było możliwości wgrania utworów muzycznych czy też podcastów, co przy wielogodzinnym uprawianiu sportu potrafi być ukojeniem i rodzajem „odskoczni dla głowy” od narastającego wysiłku fizycznego, którego doświadcza cały organizm.

 

przyciski w Enduro 2

 

Dnia 9 sierpnia ukazała się druga odsłona serii Enduro - Enduro 2. Na pierwszy rzut oka nie zmienił się on diametralnie pod kątem wyglądu zewnętrznego. Jego gabaryty w zasadzie nie uległy modyfikacji. Nadal mówiąc o Enduro (pierwszej lub drugiej generacji) mamy na myśli największy z zegarków o średnicy 51 mm i wielkości wyświetlacza 1,4”. Waga najnowszego zegarka to 70 gramów, co przekłada się na 1 gram mniej od wersji stalowej i jednocześnie 9 gram więcej od tytanowej „jedynki”. Niewielką różnicę dostrzec można również w aspekcie grubości zegarka. Poprzednia wersja miała bowiem 14,9 mm, natomiast nowa jest grubsza i liczy 15,6 mm. Z ciekawostek użytkowych należy jeszcze podkreślić, że kupując Enduro 2 w zestawie, otrzymujemy nie jeden, jak to miało miejsce wcześniej, lecz dwa paski. Oprócz znanego z wcześniejszej edycji bardzo lekkiego i rozciągliwego nylonowego rzepu otrzymujemy na wymianę klasyczny pasek silikonowy.

 

Wyświetlacz Enduro 2

W odróżnieniu od pierwszej generacji Enduro 2 został wyposażony dotykowy ekran transreflektywny, który jest dobrze widoczny nawet przy dużym nasłonecznieniu. Osoby preferujące nawigowanie po zegarku za pośrednictwem przycisków nadal będą miały taką możliwość, ponieważ dotyk można w każdej chwili wyłączyć lub nawet spersonalizować sterowanie zarówno podczas aktywności jak i poza nią. W odniesieniu do nasłonecznienia zastosowano szkło Power Sapphire, które jest odporne na zarysowania a dodatkowo wyposażone w panel fotowoltaiczny.

 

Różnic jest zdecydowanie więcej i o ile w przypadku wcześniejszego Enduro można było czuć spore rozczarowanie zakresem funkcjonalności tego modelu, o tyle najnowszą wersję, a więc Enduro 2 można śmiało nazwać „stuningowanym” Fenixem 7x. Podobnie jak we wspomnianym Fenixsie również i tutaj skorzystać będziemy mogli z zamontowanej latarki LED. Różnica jednak polega na tym, że outdoorowo-multisportowy zegarek Enduro 2 dysponuje dwukrotnie silniejszą wiązką światła. Oprócz tradycyjnej jasnej lampki, mamy również alarmowe światło barwy czerwonej.

Czerwone swiatlo w Enduro 2

 

Czujnik tętna w Ednuro 2

Porównując baterię w obu zegarkach, trzeba przyznać, że o ile bateria w „jedynce” robiła wrażenie, o tyle ta zastosowana w „dwójce” przyprawia wręcz o zawrót głowy. Dzięki zastosowaniu wspomnianego wcześniej panelu fotowoltaicznego Enduro 2 w trybie zegarka może działać do 46 dni, natomiast przy ustawieniach oszczędzania baterii niewiarygodne aż 550 dni. Nowsza generacja to również możliwość korzystania z wielu systemów satelitarnych i wielu pasm jednocześnie. I w tym przypadku producent deklaruje wytrzymałość baterii do 68 godzin przy pełnym standardowym naładowaniu lub nawet do 81 godzin, jeśli wykorzystany zostanie w pełni potencjał doładowania solarnego. W kwestii pracy zegarka na baterii warto wspomnieć o nowym trybie SatIQ, który ma w założeniu automatycznie przełączać tryb działania lokalizacji. W zależności od panujących warunków automatyczny tryb wybiera ilość satelit, z których w danej sytuacji zegarek korzysta.

 

Najistotniejszą bez wątpienia zmianą na plus jest obsługa map. Enduro 2 oferuje mapy całego świata TopoActive jak również mapy SkiView uwzględniające stoki narciarskie dla pasjonatów sportów zimowych. Wbudowana pamięć zegarka (32 GB) umożliwia również dogrywanie innych map np. PL TOPO znajdujących się w ofercie naszego sklepu eAzymut. Na mapach jednak nie poprzestano. Większa pojemność pamięci urządzenia to również możliwość załadowania do niego plików muzycznych. I jest to bez wątpienia duże udogodnienie i przydatna funkcjonalność szczególnie podczas długich wypraw. Jakby tego było mało zegarek posiada możliwość płatności zbliżeniowych GarminPay.

 

 

Przejdźmy jednak do zmian dotyczących samych funkcji sportowych, a charakterystycznych dla sportów długodystansowych. W nowym Enduro pojawia się NetFork, który umożliwia użytkownikowi określenie dystansu, jaki pozostał do najbliższego krzyżowania się szlaków. Podczas biegów ultra zegarek obliczy nam automatyczny czas odpoczynku bez konieczności stopowania aktywności. Dzięki temu czas od startu wyścigu będzie rzeczywisty mimo czasowego wystąpienia braku ruchu charakterystycznego dla biegania czy chodzenia. Dodatkowo podczas wyścigów w zróżnicowanym terenie użytkownicy Enduro 2 skorzystać będą mogli z już dobrze znanych funkcji takich jak ClimbPro lub PacePro. Obie te funkcje niejako są ze sobą spójne, ponieważ odnoszą się do ukształtowania terenu oraz symulacji optymalnego tempa podczas wyścigu, które dopasowane będzie właśnie do profilu przewyższeń na trasie.

Słowem podsumowania różnic pomiędzy Enduro, a Enduro 2 jest sporo, ale są one przemyślane, a wręcz konieczne, aby ten najbardziej outdoorowo-multisportowy zegarek znalazł nowe grono swoich zwolenników. Poprzednia wersja imponowała baterią, ale w zasadzie na tym jego efekt „wow” się kończył. Nowy Enduro 2 to w zasadzie kopia najwyższego spośród Fenixów, a więc modelu 7x Sapphire Solar z dodatkiem „ekstra”, czyli jeszcze dłuższą pracą na baterii oraz kilkoma funkcjami, z których faktycznie skorzystać będą mogli jedynie pasjonaci najdłuższych, wręcz morderczych wyzwań sportowych. Powiedzmy sobie szczerze, ten „kombajn” treningowy będzie przerostem formy nad treścią dla początkujących osób uprawiających sport, które stawiają na dobre samopoczucie i poprawę kondycji, niż na spektakularny progress, połączony z nowymi coraz bardziej wymagającymi wyzwaniami.

 

Udostępnij