​ ​ ​ ​
Kategorie produktów
Dlaczego warto zainwestować w trenażer typu Direct Drive?

Dlaczego warto zainwestować w trenażer typu Direct Drive?

Opublikowany :
Kategorie : Kolarstwo , Technologia

Pomimo pierwszych przejawów wiosny pewnie jeszcze długo nie zejdziemy z trenażerów. Jaki sprzęt powinniśmy dobrać dla siebie, aby w optymalny sposób trenować i dlaczego seria Tacx Flux mogłaby być dobrym wyborem?

Opowiem jak z mojej perspektywy wygląda trening na trenażerze typu Direct Drive z aplikacją Zwift.

Jak działa linia trenażerów z oprogramowaniem Zwift:

Trenażer Tacx

Posiadam starszy już model Tacx Flux, na bazie którego powstały w 2018 roku Flux S i w 2020 roku Flux 2. W modelu S, w porównaniu z poprzednikiem, poprawione zostały właściwości jezdne i sama konstrukcja wewnątrz obudowy. Większość parametrów pozostaje jednak bez zmian w porównaniu do starszej wersji Fluxa. To, co łączy wersję podstawową i wersję S to maksymalne symulowane nachylenie na poziomie 10%. Oznacza to, że korzystając z aplikacji takiej jak Zwift, na której jeździmy po wirtualnych trasach, po wjechaniu na podjazd większy niż 10%, trenażer nie będzie już generował wyższego oporu.

Jeżdżąc stacjonarnie trzeba również pamiętać o odpowiednich przełożeniach w rowerze. Na mojej czasówce, na najtrudniejszych podjazdach po prostu brakuje mi biegów, a moc nie spada wtedy poniżej 170W. Jak pewnie większość z nas wie, Zwift oferuje całkiem sporo odcinków gdzie trasa przekracza 10% nachylenia. 

Tutaj z pomocą przychodzi tegoroczne rozwiązanie, czyli Flux 2. To wciąż nie jest najlepszy wynik wśród modeli Tacxa (skupiamy się w tym artykule na Serii Flux), ale 16% to solidny progres. Kolejnym elementem, który odróżnia rodzinę modeli Fluxa jest maksymalna moc. Flux Smart, podobnie jak Flux S Smart oferuje maksymalną moc 1500W podczas gdy Flux 2 Smart - 2000W. Dla wielu z nas 1500W pewnie absolutnie wystarczy, sam nie osiągam więcej niż 1000W, ale mój trening, dostosowany do startów w triathlonie, raczej nie daje szansy się wykazać.

Ostatnią rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę, jest precyzja pomiaru mocy. Podstawowy Flux prezentuje skuteczność na poziomie do <5%, Flux S: <3%, a Flux 2: <2,5%. 

Trenażery Flux to modele typu Direct Drive. Oznacza to, że do jazdy niepotrzebne nam jest tylne koło. Musimy jedynie zdemontować tylną kasetę i umieścić ją na trenażerze. Warto wiedzieć, że Tacx nie dysponuje w pakiecie dodatkową kasetą, jednak w ofercie naszego sklepu znajdziecie zestawy jak i same kasety, które znacznie ułatwią sprawę. Oczywiście można również za każdym razem przekładać kasetę z koła na trenażer i z powrotem, ale do tego zabiegu potrzebne nam będą dodatkowe klucze i trzeba będzie poświęcić na to więcej czasu.

Dlaczego trenażer typu Direct Drive?

Z wielu powodów, w warunkach miejskich największym atutem będzie zmniejszenie generowanego hałasu. W tym przypadku podłączamy do trenażera rower bez tylnego koła.  Swoją przygodę z trenażerami zaczynałem od wersji z mocowaniem tylnego koła. Po kilku tygodniach moi sąsiedzi mieli dość. Nie tylko hałas, ale przede wszystkim generowane wibracje, które rozchodziły się po ścianach, robiły z bloku mieszkalnego elektrociepłownię... Dzięki technologii Direct Drive i zamocowaniu roweru bezpośrednio na trenażer mocno ograniczamy rozpraszanie się dźwięku. Używając Fluxa słyszę przede wszystkim jak pracuje mój rower. Na wyższych obrotach dźwięk nieco się podnosi, jednak jest bez porównania słabszy od modeli z zamocowanym tylnym kołem. W dalszym ciągu występują wibracje, ale przy tej technologii jesteśmy na zupełnie innym poziomie hałasu.

W trenażerach z tylnym kołem musimy dodatkowo inwestować w specjalną oponę do trenażera. Taka opona redukuje odrobinę hałas w porównaniu do klasycznych modeli i nie nagrzewa się. Na pewno nie polecam stosowania zwykłej opony do jazdy na trenażerze.

Niewątpliwą wadą stosowania całej technologii z tylnym kołem jest możliwość występowania uślizgów podczas naprawdę wysokich obciążeń. Sam posiadałem trenażer, którego konstrukcja uniemożliwiała wykonywanie sprintów - tylne koło mogło nawet unosić się ponad rolkę podczas wstawania na rowerze! Nie każdy trenażer jest taki sam, ale problemy z uślizgami tylnego koła to raczej powszechny problem... Flux zapewnia dobrą stabilność i gwarantuje, że sprinty czy też ogólnie jazda na wysokich watach będzie bardziej komfortowa. Dzięki temu niwelujemy rozbieżności w mocy, zapewniamy sobie stały opór i bardziej realistycznie warunki jazdy.

Czymś, co z pewnością działa in minus jest waga. Jeżeli nie mamy stałego miejsca pod trenażer, to podróżowanie z tym sprzętem może być mocno uciążliwe. Podstawowa wersja Fluxa waży 16 kg podczas gdy wersja Flux S i Flux 2 - 21,3 kg. Raczej nie są to najbardziej kompaktowe opcje na rynku, ale większość z nas ma już swoje ustalone miejsce pod trenażer.

Jakie problemy możemy napotkać i jak je rozwiązać?

Po wielu miesiącach użytkowania nie miałem większych problemów ze swoim trenażerem, ale moją uwagę zwrócił fakt, że często potrzebuje on po rozpoczęciu aktywności kilkunastu minut, aby pomiar mocy był dobrze skalibrowany. Czasami miewa również problemy parowania ze Zwiftem. Jak sobie z tym poradzić? W tym przypadku jest kilka możliwych rozwiązań. Poza włączeniem i wyłączeniem urządzenia, połączenia Bluetooth, ANT+ czy Zwifta, czasem niektóre modele zegarków mogą zakłócać połączenie trenażera z aplikacją! Warto zwrócić na to uwagę. Być może samo wyłączenie zegarka pozwoli wam sparować trenażer z aplikacją treningową. Najdłużej próbowałem się połączyć z aplikacją przez około 30 minut, ale były to sporadyczne przypadki. To w zasadzie jedyne problemy z Fluxem jakie miałem przez wiele miesięcy użytkowania. Jak już uda nam się połączyć z aplikacją treningową to nie musimy się martwić o utratę sparowania jeżeli trenażer pozostaje włączony (niektóre modele trenażerów trzeba "pobudzać" do działania po określonym czasie bezczynności).

Treningi z trybem ERG i SIM

Coś, co z pewnością bardzo dużo daje jeżeli chodzi o wrażenia z jazdy to tryby ERG i SIM.

Pierwszy z nich pozwoli nam na trening interwałowy z dokładnie wyznaczoną mocą. Po zaprogramowaniu treningu trenażer sam będzie zmieniał obciążenie, aby dopasować je do ustalonych parametrów. Ustawiając przykładowo 8 razy 4 minuty na mocy 300W, niezależnie od kadencji czy zastosowanego biegu, opór będzie ustawiony tak, abyśmy wykonali zadanie. Moc będzie się oczywiście odrobinę zmieniać jednak docelowo średnia z pokonanych czterech minut powinna wynosić 300W. Nie można w tym przypadku używać zbyt ekstremalnych biegów (w górę i w dół), ponieważ trenażer nie nadąży z generowaniem odpowiedniego oporu. I tutaj pojawia się kwestia doboru przełożeń. Trybu ERG używałem przeważnie na mniejszym przełożeniu z przodu. Wtedy pomiar mocy jest nieco bardziej wyrównany i łatwiej było mi dopasować biegi z tyłu do zmiany obciążeń. Praca mięśni na niższym biegu jest z kolei nieco inna od pracy na najwyższym biegu, którego używam podczas jazdy na zewnątrz czy też na zawodach, dlatego tryb ten ma swoje słabe strony.  Programowanie treningów i zastosowanych obciążeń odbywa się z poziomu gry. Możemy ustalić planowaną moc i kadencję odcinków, a Zwift powiadomi nas na ekranie jeżeli zbyt mocno wykraczamy poza wskazane wartości.

 

Zwift gra



Warto również zainstalować aplikację Zwift Companion na telefonie. Dzięki niej możemy łatwo przeglądać nadchodzące eventy, odnaleźć innych użytkowników Zwifta, wyznaczać cele czy sprawdzić swoje poprzednie aktywności.

 

Ekran



Tryb SIM sprawdzi się podczas wyścigów, których na Zwifcie nie brakuje. Dzięki niemu obciążenie w grze zmienia się w zależności od profilu trasy (o czym już wcześniej wspominałem). Na podjazdach obciążenie będzie większe, na zjazdach natomiast maleje i musimy ustawić wyższe biegi w rowerze. Dzięki temu wyścigi na Zwifcie stają się jeszcze ciekawsze. Jest w nich dużo strategii i planowania, ale to już temat na osobny artykuł.

 

Zwift wyniki



Moim zdaniem warto jest przeznaczyć trochę więcej pieniędzy na trenażer typu Direct Drive z trybem ERG, jeżeli zależy nam, aby w komfortowych warunkach, przez zimę, przygotować się do następnego sezonu. Polecam Wam zainwestowanie w trenażery serii Flux od Tacxa, aby czerpać jak największe korzyści z treningu.

Sprawdź też jaki zegarek sportowy wybrać.

Udostępnij